Witam wszystkich klubowiczów
1 i 3. maja klub będzie nieczynny
Na prośbę klientów o godz. 10:00 1 maja odbędą się zajęcia (Nordic Walking) wszystkich chętnych prosimy o pozostawienie informacji w recepcji Klubu.
Życzymy wszystkim klubowiczą miłego i słonecznego weekendu.
Zespół Klubu Relaks
Cycling poprawia kondycję, wytrzymałość, kształtuje sylwetkę i pomaga spalić tkankę tłuszczową. Masz do wyboru różne lekcje, o różnym stopniu trudności i intensywności. Jednego dnia masz ochotę na ciężką jazdę po górach, innego wyścig przy wysokich wartościach tętna, albo wybierasz lekką przejażdżkę dla relaksu. Każdy wybiera lekcję odpowiednią do swoich potrzeb. Można spalać tkankę tłuszczową, poprawiać wydolność, zwiększać sprawność, wykonywać lekki lub ciężki trening, przekraczać swoje możliwości i ponosić umiejętności.
EASY CYCLING – zajęcia dla osób zaczynających przygodę z rowerkami lub osób pragnący pojeździć spokojnie a zarazem poprawić swoją kondycję.
HARD CYCLING – doskonały trening wytrzymałościowo-siłowy, podczas którego zmieniamy intensywność, obciążenie i technikę jazdy.
ENERGY CYCLING – 90 minut jazdy po różnorodnym terenie w połączeniu z multimedialnym koncertem lub innym wydarzeniem muzycznym (fantastyczny zastrzyk energii na weekend).
Zapraszamy !!!

Pierwszy maraton aerobowy jest zanami. Miło jest nam, że grupa naszych klubowiczów dzielnie walczyła przez cztery godziny i do końca dotrwała z uśmiechniętymi buziami.
Dziękujemy Wam za wytrwałość i zapraszamy do uczestnictwa w następnym maratonie.
Od 6 kwietnia wprowadzamy NOWE ZAJĘCIA . Nowy grafik i cennik dostępny będzie od 1 kwietnia.
Co nowego !!!
1. Zajęcia dla dzieci – Karate KID (dzieci szkolne dwa razy w tygodniu ) oraz Fit KID (dzieci przedszkolne raz w tygodniu). – Zobacz zakładkę Zajęcia dla dzieci
2. Męska Strefa – treningi skierowane do Panów
3. Dodatkowa godzina Nordic Walking – środa godz. 18.00
4. Treningi indywidualne – jeden na jeden (zajęcia prowadzone są w terenie i na sali).
Szczegółowe informację będą dostępne od 1 kwietnia 2010 r
Zapraszamy do odwiedzania naszej strony.

Zbliżają się Święta Wielkanocne i każdy chciałby bliską osobę obdarować małym prezentem. W związku z tym Nasz Klub proponuje abyście Państwo obdarowali swoich biskich karnetem promocyjnym a tym samych zmobilizowali ich do aktywności fizycznej.
O szczegóły zapytaj w Klubie !!!
Podczas wysiłku fizycznego, który towarzyszy zajęciom fitness, spalamy nie tylko duże ilości energii (popularnych „kalorii”), ale tracimy też dużo więcej składników mineralnych, witamin i wody niż normalnie, oraz zwiększamy nasze zapotrzebowanie na białka, które budują mięśnie, dlatego bardzo ważne dla osób rozpoczynających aktywność fizyczną jest prawidłowe odżywianie. Najwłaściwsze w świetle ostatnich badań wydaje się spożywanie w ciągu dnia 5-6 niewielkich posiłków, regularnie co 2-3 godziny. Zapewnia to stały dopływ energii organizmowi oraz właściwe jej spożytkowanie i zapobiega odkładaniu przez nasze ciało tkanki tłuszczowej „na zapas”.
Pamiętajmy, by posiłek poprzedzający zajęcia fitness spożywać około 1,5-2 godziny przed treningiem i by nie był on zbyt obfity, tak aby nie zalegał w żołądku. Podczas trawienia pokarmu krew spływa w większej ilości do naszych jelit a odpływa z mięśni, przez co nasz wysiłek nie będzie efektywny i szybciej zmęczymy się. Nie należy też przed wysiłkiem spożywać produktów tłustych, ciężkostrawnych, surowych, gdyż trawią się one bardzo długo. Posiłek ten powinien się składać z węglowodanów złożonych, które dostarczą nam energii na czas wysiłku (makaron, pieczywo, ziemniaki, kasze, ryż, płatki zbożowe) i białka zwierzęcego, które będzie chronić nasze mięśnie (mięso, ryby, drób, twaróg, mleko, produkty mleczne, jaja). Idealna będzie np. paella z piersi kurczaka i ryżu z dodatkiem warzyw, makaron z tuńczykiem i pomidorami czy ziemniaki z duszoną piersią z indyka i gotowane brokuły.
Podczas samego treningu zasadniczo nie jemy. Pamiętamy natomiast o piciu wody – najlepiej pić co kilka minut, małe łyczki, wtedy organizm najlepiej skorzysta z nawadniania. Jeśli wypijemy jedną, ale dużą porcję wody, nasz mózg odczyta to jako sygnał do zatrzymania wydzielenia tzw. hormonu antydiuretycznego, przez co odczujemy parcie na pęcherz moczowy zamiast nawodnienia organizmu. W czasie bardzo intensywnego wysiłku, trwającego ponad 40 minut, uzasadnione wydaje się spożywanie napojów izotonicznych, (które dostarczą nam na bieżąco energii i zapewnią nową dostawę witamin), wody ze słodzonym syropem owocowym, lub rozcieńczonego soku owocowego (pół na pół z wodą). Tuż po treningu (najlepiej jeszcze w szatni) dobrze jest spożyć węglowodany proste o wysokim indeksie glikemicznym (czyli szybkowchłanialne). Najlepsze są suszone owoce (morele, śliwki, chipsy bananowe), bardzo dojrzałe banany, rozgotowany ryż, cukierki, sok owocowy. Zapewni to szybkie i efektywne odbudowanie w mięśniach rezerw węglowodanów zużytych podczas treningu, przez co nasze mięśnie będą stawać się silniejsze i wytrzymalsze. Pamiętajmy też, że tuż po treningu nasz metabolizm (przemiana materii) jest bardzo „podkręcony”, więc jeśli chcemy zjeść coś kalorycznego to właśnie teraz! Organizm szybciej to spali i nie przemieni w tkankę tłuszczową.
Na kolację, 1-2 godziny po treningu, najlepiej zjeść niewielki produkt białkowy (idealny będzie twaróg, jogurt naturalny, serek homogenizowany). W czasie snu uwalnia się zwiększona ilość hormonu wzrostu, który wbuduje białko z pokarmu w mięśnie, regenerując je i zwiększając ich siłę. Unikamy natomiast węglowodanów (niewskazane będą owoce, pieczywo, soki, płatki zbożowe), gdyż nie mogąc zostać zużyte w trakcie snu, odłożone zostaną w postaci tkanki tłuszczowej.
Jak wspomniane zostało na początku, wysiłek fizyczny sprzyja utracie z potem nie tylko wody, ale i wielu ważnych minerałów, dlatego starajmy się wprowadzać do diety dużo warzyw i owoców, które są ich świetnym źródłem. Pijmy dużo wody mineralnej i zielonej herbaty.
Szczególną uwagę zwróćmy na zawartość w diecie magnezu. Jego niedobór objawia się drżeniami mięśni, bolesnymi skurczami, kołataniem serca. Jedzmy więc dużo pełnoziarnistego pieczywa, kasz, płatków zbożowych, pestek dyni, słonecznika, orzechów. Jeśli nie przepadamy za tymi produktami a trenujemy 4-5 razy w tygodniu pomyślmy o farmakologicznej suplementacji magnezu (np. dostępne w aptekach czy marketach musujące tabletki z magnezem).
Bardzo istotne w diecie aktywnej osoby jest żelazo, które odpowiada za dostarczanie do komórek tlenu. Zapotrzebowanie na tlen zwiększa się w czasie wysiłku, a co za tym idzie, aktywna osoba powinna zwiększyć spożycie żelaza. Głównym i najlepszym źródłem tego składnika jest mięso – wieprzowina, wołowina, wątroba i pasztety. Jeśli brakuje nam żelaza, czujemy się osłabieni, anemiczni i nie mamy na nic siły, szybko się męczymy, dlatego też warto zwrócić uwagę na preparaty farmakologiczne zawierające ten składnik.
Zachęcam Was do stosowania się do powyższych rad, które sprawią, że podwyższy się skuteczność Waszego treningu oraz polepszy się Wasze samopoczucie przed, podczas i po wysiłku.
Pozdrawiam
Ania.
W dniu 5 marca odbyły się pierwsze zajęcia cycling plus prowadzone przez Darka. Przygotowaniem do tych rozszerzonych zajęć z ćwiczeń na rowerze były zajęcia prowadzone od poniedziałku do czwartku w ramach 50minutowych zestawów ćwiczeń. Pierwszy mini maraton trwał 90 minut a na zdjęciu obok widzisz osoby które „dojechały do mety” razem z Darkiem
W tym tygodniu nasz klub był wizytowany przez bardzo miłego gościa. Odwiedził nas Sylwester Szmyd – bydgoski kolarza, wychowanek klubu Romet. W sezonie 2009 ścigał się w jednej z najlepszych grup świata – Liquigas (ma podpisany dwuletni kontrakt – do końca 2010 roku). W wieku 31 lat odniósł pierwsze w karierze zwycięstwo. Na wyścigu Dauphine Libere wygrał 5. etap. Pierwszy finiszował na słynnej Górze Wiatrów – Mont Ventoux. Zakwalifikował się do reprezentacji na mistrzostwa świata, zanotował świetny występ na Giro d’Italia (7. na 17. etapie) oraz zajął 17. miejsce w klasyfikacji generalnej na Vuelcie Espana.
W ostatnim głosowaniu internautów i portalu onet.pl został wybrany najlepszym polskim kolarzem, a włoski dziennik sportowy, współorganizator Giro d’Italia „La Gazzetta dello Sport” przyznał mu tytuł najlepszego pomocnika świata. Kto zna się na kolarstwie, ten wie, że żaden lider nie wygra dziś wielkiego touru bez silnego wsparcia kolegów z grupy.
Więcej informacji na temat naszego gościa znajdziesz na stronie:
http://sylwesterszmyd.blogspot.com